Blog Koksztys
Uznanie długu przerywa przedawnienie

Uznanie długu w Polskim porządku prawnym ma niezwykle doniosłe znaczenie. Otóż dzięki uznaniu długu przez dłużnika następuje przerwanie biegu przedawnienia. Najlepszą formą uznania długu jest podpisane przez dłużnika oświadczenie lub zawarcie ugody odpowiedniej treści.

 

Jednakże skutek w postaci uznania długu wywoła także czynność faktyczna, taka jak np. prośba o rozłożenie długu na raty, czy w niektórych przypadkach nawet zapłata części zobowiązania. Ponadto jeśli uznanie długu ma formę pisemną, to znacznie ułatwi uzyskanie w sądzie nakazu zapłaty.

 

Zgodnie z dyspozycją art. 123 § 1 pkt 2 Kodeksu cywilnego, dzięki uznaniu roszczenia przez osobę, przeciwko której roszczenie przysługuje, wierzyciel może uniknąć przedawnienia swojego roszczenia, a wiec może uniknąć sytuacji, w której jego wierzytelność co prawda będzie istnieć, ale nie będzie można jej skutecznie dochodzić i wyegzekwować wykorzystując do tego środki prawne. Ponadto, jak stanowi art. 124 § 1 k.c., po uznaniu długu przez dłużnika termin przedawnienia należy liczyć od początku. Dodatkowo należy wskazać, że przedawnienie można w ten sposób przerywać wielokrotnie.

 

Wyróżnić można różne sposoby uznawania długu. Sądy podkreślają, że uznanie długu przerywające bieg terminu przedawnienia może występować w formie tzw. uznania właściwego, jak i uznania niewłaściwego. Uznanie właściwe jest umową ustalającą, co do zasady i zakresu, istnienie albo nieistnienie danego stosunku prawnego. Oczekiwane skutki właściwego przerwania biegu przedawnienia może mieć np. ugoda, w której strony stwierdzają istnienie określonego długu. „Uznanie niewłaściwe jest natomiast określane jako przyznanie przez dłużnika wobec wierzyciela istnienia długu”, jak określił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 marca 2004 r., sygn. akt V CK 346/03.

 

Uznanie niewłaściwe w istocie polega na tym, że dłużnik nie składa wyraźnego oświadczenia o uznaniu roszczenia, lecz na podstawie jego zachowania wierzyciel może zasadnie przyjmować, że dłużnik ma świadomość ciążącego na nim zobowiązania i ma zamiar dobrowolnego spełnienia świadczenia. Sądy często uznają takie argumenty, jako przemawiające za uznaniem długu, a w konsekwencji przerwaniem biegu przedawnienia, jeżeli tylko wierzycielowi uda się wykazać istnienie przejawów wyrażenia woli przez dłużnika. O jakie zachowanie dłużnika zatem chodzi? W przepisach brak jest przykładowego wyliczenia, jednak sądy jako uznanie niewłaściwe często traktują np. zapłatę części długu, zapłatę odsetek, wszelkie prośby i oświadczenia skierowane do wierzyciela, czy to o rozłożenie długu na raty, czy to o odroczenie terminu płatności, czy to o zwolnienie z odsetek lub długu. Muszą to być zachowania, z których przede wszystkim wynika, że dłużnik jest świadomy, iż ma dług wobec danej osoby. Uznanie długu przerywające bieg terminu przedawnienia może być dokonane w sposób wyraźny lub dorozumiany przez chociażby czynność faktyczną, taką jak np. zapłatę części długu. Ten rodzaj uznania długu nie musi zatem wskazywać ani na podstawę prawą uznawanego długu, ani nawet na jego wysokość. Dopuszcza się jednak zastrzeżenie przez dłużnika, że dokonywane przez niego uznanie długu ma charakter ograniczony. Dłużnik płacąc część długu może np. zakwestionować swój obowiązek zapłaty pozostałej części i w takim przypadku nie jest ona objęta uznaniem. A zatem ryzykiem związanym z wywodzeniem uznania długu poprzez jego częściową zapłatę jest to, że dłużnik może stwierdzić, iż owszem uznaje dług, ale tylko co do wysokości dokonanej wpłaty. Jeżeli jednak dług spłacany jest przelewem bankowym i w tytule przelewu określone jest sformułowanie typu „częściowa zapłata”, albo „pierwsza wpłata”, to może to być uznane przez sąd, jako uznanie przez dłużnika zadłużenia w kwocie wyższej niż wpłacona.

 

Dla skuteczności tzw. uznania niewłaściwego nie jest wymagane istnienie po stronie zobowiązanego zamiaru wywołania skutku prawnego w postaci przerwania biegu przedawnienia. Przerwanie biegu przedawnienia następuje z mocy samej ustawy. Uznaniu długu przerywającemu przedawnienie nie musi towarzyszyć zamiar dłużnika, ani nawet świadomość wywołania skutków prawnych w postaci przerwania biegu przedawnienia. Jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 11 sierpnia 2011 r., sygn. akt I CSK 703/10: „sens instytucji uznania roszczenia polega na tym, że dłużnik zapewnia wierzyciela o wykonaniu zobowiązania, w związku z czym wierzyciel nie musi obawiać się upływu przedawnienia roszczenia, gdyż uznanie powoduje przerwanie biegu przedawnienia.” Zdaniem Sądu Najwyższego wyrażonym w wyroku z dnia 25 marca 2010 r., sygn. akt I CSK 457/09 „moment, w którym uprawniony powziął wiadomość o zachowaniu zobowiązanego stanowiącym uznanie niewłaściwe jest momentem przerwania biegu przedawnienia.”
Jako uznanie długu może służyć także potwierdzenie salda. Jednak w orzecznictwie Sądu Najwyższego sformułowano tezę, że „przesłane przez dłużnika wierzycielowi wezwanie do potwierdzenia salda w trybie przepisów o rachunkowości, niepodpisane przez osoby upoważnione do reprezentowania dłużnika, nie stanowi uznania roszczenia przerywającego bieg przedawnienia.” Tak uznał Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 26 kwietnia 1995 r., sygn. akt III CZP 39/95. W tej sprawie potwierdzenie salda podpisał jednak pracownik księgowości. Podobne stanowisko zajął Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 23 sierpnia 2001 r., sygn. akt II CKN 103/99. Kwestia tego, kto powinien podpisać potwierdzenie salda, aby można je było traktować jako uznanie długu przerywające przedawnienie, jest jednak sporna. W nauce prawa w szerokim zakresie prezentowane jest stanowisko, zgodnie z którym wystarczającym dla przerwania przedawnienia jest potwierdzenie salda podpisane przez służby finansowo-księgowe dłużnika, jednak zdecydowanie pewniejszym rozwiązaniem jest uznanie dokonane przez samego dłużnika, a w przypadku gdy jest on osobą prawną, przez osoby powołane do jego reprezentacji.

 

Ogromnym ułatwieniem i dobrodziejstwem płynącym z uznania długu jest wreszcie fakt, że dysponując pisemnym oświadczeniem dłużnika o uznaniu długu można złożyć w sądzie pozew o wydanie nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym. Jest to najkorzystniejsza dla wierzyciela sądowa procedura odzyskiwania należności. Aby taki rodzaj nakazu zapłaty sąd mógł wydać, wierzyciel musi dołączyć do pozwu przynajmniej jeden z dokumentów wymienionych w art. 485 Kodeksu postępowania cywilnego (Dz. U. z 2014 r. poz. 101 ze zm.). Wśród nich wskazane jest oświadczenie dłużnika o uznaniu długu. Oprócz tego oświadczenia do pozwu należy dołączyć również kopię wezwania do zapłaty wysłanego dłużnikowi.
Jakie zalety ma nakaz zapłaty w postępowaniu nakazowym? Otóż opłata sądowa od pozwu, o wydanie takiego nakazu, jest sporo tańsza niż od pozwu składanego w innym trybie. Opłata sądowa wynosi jedną czwartą normalnej opłaty sądowej, która w sprawach o zapłatę wynosi najczęściej 5% wartości przedmiotu sporu. Po otrzymaniu z sądu nakazu zapłaty, pozwany może go zaskarżyć. Musi jednak uiścić opłatę od pisma zawierającego zarzuty od nakazu zapłaty. Wynosi ona równowartość trzech czwartych normalnej opłaty od pozwu. Zatem za zaskarżenie nakazu dłużnik płaci trzykrotnie więcej niż wynosiła opłata za złożenie pozwu w tym trybie. Jeśli pozwany nie zaskarży nakazu zapłaty w ciągu 14 dni od daty jego doręczenia, to nakaz uprawomocni się i po nadaniu mu przez sąd klauzuli wykonalności może być podstawą do egzekucji komorniczej. Nawet jednak, gdy pozwany nakaz zaskarży, wierzyciel i tak może skorzystać z usług komornika, kierując do niego wniosek o wykonanie zabezpieczenia na majątku dłużnika, np. zajęcie środków na rachunku bankowym.

 

Wskazać należy jednak, że przy zabezpieczeniu, którego dokonuje komornik wierzyciel nie otrzymuje żadnych kwot, są one jednak zabezpieczone przed ich wypłaceniem przez dłużnika. Dzięki temu rozwiązaniu po prawomocnym wygraniu sprawy wierzyciel może z zabezpieczonego wcześniej majątku przeprowadzić właściwą egzekucję komorniczą.

 

 

Biorąc zatem pod uwagę powyższe liczne argumenty, warto dopilnować aby w przypadku jakichkolwiek kontrahentów, zarówno tych wątpliwych jak i tych godnych zaufania uzyskać dokument, lub w najgorszym przypadku inne zapewnienie dłużnika dot. uznania przez niego długu. Takie zabezpieczenie pozwoli bowiem ominąć przedawnienie roszczeń i znacznie ułatwi uzyskanie korzystnego wyroku w przypadku konieczności wystąpienia na drogę sądową.

 

Podstawa prawna
Ustawa z dnia 23.04.1964 r. – Kodeks cywilny (Dz. U. z 2014 r. poz. 121)
Ustawa z dnia 17.11.1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. z 2014 r. poz. 101 ze zm.)

 

Opracował
Krzysztof Kołyga
Prawnik w Koksztys Kancelaria Prawa Gospodarczego Sp. k.

Powrót

Kalendarium

Rok 2017

Rok 2016

Rok 2015

Rok 2014

Rok 2013

Rok 2012