Blog Koksztys
Kilka uwag na temat naruszenia zasady swobody umów

Zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego, tj. z art. 353 1 k.c. strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego. Zasada zawarta w wyżej wymienionym przepisie to zasada swobody umów. W myśl tej zasady strony umowy, mogą treść łączącej ich umowy uregulować w sposób dowolny i to strony umowy mają realny wpływ na jej brzmienie.

 

Jednakże zasada ta podlega pewnym ograniczeniom. Ograniczenia te,  to zakaz konstruowania umowy w taki sposób, że treść umowy i jej cel sprzeciwiać się będzie po pierwsze właściwości (naturze) stosunku prawnego, po drugie ustawie, a po trzecie zasadom współżycia społecznego. Poprzez treść umowy należy rozumieć zarówno uprawnienia jak i obowiązki stron dotyczące umowy oraz jej wykonywania. Ukształtowanie umowy przez strony w ten sposób, że będzie ona sprzeciwiać się naturze stosunku, ustawie lub zasadom współżycia społecznego, wywołuje skutki określone w art. 58 kodeksu cywilnego.

 

Zgodnie z art. 58 § 1 k.c. czynność prawna sprzeczna z ustawą albo mająca na celu obejście ustawy jest nieważna, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek, w szczególności ten, iż na miejsce nieważnych postanowień czynności prawnej wchodzą odpowiednie przepisy ustawy. A zatem, jeśli strony umowy przekroczą granice zasady swobody umów i dojdzie do naruszenia przepisu ustawy w postaci art.  3531 k.c. to umowa taka będzie nieważna. W doktrynie prawa podkreśla się, że „niedopuszczalne jest tylko takie ustalanie treści stosunku zobowiązaniowego lub jego celu, w którego wyniku dochodziłoby do naruszenia przepisów o charakterze iuris cogentis, i to zarówno kodeksu cywilnego, jak i ustaw szczególnych (niekoniecznie z zakresu prawa cywilnego). Pojęcie ustawy należy interpretować ściśle. Oznacza to, że podpadają pod nie jedynie normy rzędu ustawowego (a więc zawarte w ustawie) lub wydane na podstawie wyraźnej delegacji ustawowej, nigdy zaś w aktach normatywnych niższej rangi (zarządzenia, uchwały, wytyczne itp.). Sprzeczność treści lub celu stosunku z ustawą prowadzi do nieważności umowy, chyba że właściwy przepis przewiduje inny skutek (art. 58 § 1).” (Gudowski Jacek (red.), Kodeks cywilny. Komentarz. Tom III. Zobowiązania. Część ogólna, wyd. II).

 

Ponadto według art. 58 § 2 k.c. nieważna jest czynność prawna sprzeczna z zasadami współżycia społecznego. Umowa jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, wtedy kiedy np. jej treść narusza normy moralne wiążące w stosunkach międzyludzkich. Sprzeczność z zasadami współżycia społecznego ma miejsce np. kiedy postanowienia umowy naruszają zasadę równości stron, godzą w porządek prawny i poczucie sprawiedliwości. Ponadto sprzeczność z zasadami współżycia społecznego ma miejsce, kiedy umowa narusza zasadę etycznego, uczciwego postepowania, sumienności i rzetelności kupieckiej oraz reguły słuszności kontraktowej.

 

Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Warszawie w I Wydziale Cywilnym w wyroku z dnia 14 maja 2014r. ( I ACa 1650/13): „…nadużycie kontraktowe może podlegać weryfikacji na podstawie art. 58 § 2 i art. 3531 k.c. W płaszczyźnie stosunków kontraktowych zasady te wyrażają się istnieniem powszechnie akceptowanych reguł przyzwoitego zachowania się wobec kontrahenta. Szczególne znaczenie mają reguły uczciwości i rzetelności tzw. kupieckiej, których należy wymagać od przedsiębiorcy – profesjonalisty na rynku, a mianowicie przestrzegania dobrych obyczajów, zasad uczciwego obrotu, rzetelnego postępowania czy lojalności i zaufania. Każda ze stron umowy powinna zatem powstrzymać się od wszelkich zachowań, które świadczą o braku respektu dla interesów partnera lub wywołują uszczerbek w tych interesach”. Natomiast Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały składu 7 sędziów z dnia 6 marca 1992 r., III CZP 141/91, wskazał, że zasady współżycia społecznego, do których odsyłają przepisy art. 58 § 2  k.c. i art. 353 1 k.c., czyli zasady słuszności, w zastosowaniu do stosunków obligacyjnych muszą oznaczać przede wszystkim zasadę równości stron tych stosunków. Ponadto w wyroku z dnia z dnia 14 czerwca 2005 r., II CK 692/04 Sąd Najwyższy uznał, że: „Umowa naruszająca zasady uczciwego obrotu oraz lojalności wobec kontrahenta może być uznana za sprzeczną z zasadami współżycia. Działania naruszające zasady uczciwego obrotu, oraz równości stron w stosunkach obligacyjnych nie mogą bowiem zyskać aprobaty społecznej i prawnej.”

 

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia z dnia 14 czerwca 2005 r., II CK 692/04 stwierdził również, że: „Wymaganie zgodności czynności prawnej z zasadami współżycia społecznego jest zagadnieniem konkretnego stanu faktycznego sprawy z uwagi na niemożliwość skatalogowania poszczególnych zasad”. A zatem ocena, czy doszło do naruszenia zasady swobody umów – szczególnie poprzez skonstruowanie umowy wbrew zasadom współżycia społecznego – każdorazowo opierać się musi na ocenie konkretnego stanu faktycznego w kontekście treści danej umowy.

 

Katarzyna Staszczyk
Prawnik
Kancelaria Koksztys

Powrót

Kalendarium

Rok 2018

Rok 2017

Rok 2016

Rok 2015

Rok 2014

Rok 2013

Rok 2012