Blog Koksztys

Podpisujesz umowę? – Zabezpiecz swoje wynagrodzenie!

Jeżeli prowadzisz działalność gospodarczą polegającą na sprzedaży towarów, świadczeniu różnego usług czy na wykonywaniu jakiś dzieł i chcesz zabezpieczyć swoją roszczenie o zapłatę należnego  wynagrodzenia, masz ku temu wiele możliwości. Pokrótce spróbujmy się im przyjrzeć.

WEKSEL

Zobowiąż swojego kontrahenta, który kupuje od Ciebie towar, pożycza pieniądze czy zleca wykonanie jakieś usługi albo dzieła, do wystawienia weksla, najlepiej weksla in blanco (niezupełnego). Weksel in blanco jest papierem wartościowym, który zawiera tylko podpis wystawcy tego weksla.

W celu dochodzenia niezapłaconej przez kontrahenta kwoty, konieczne będzie uzupełnienie weksla in blanco o elementy wymienione w art. 1 ustawy z dnia 28 kwietnia 1936 r. – Prawo wekslowe (Dz.U. 1936 nr 37 poz. 282), tj.:

1) nazwę „weksel” w samym tekście dokumentu, w języku, w jakim go wystawiono,

2) polecenie bezwarunkowe zapłacenia oznaczonej sumy pieniężnej;

3) nazwisko osoby, która ma zapłacić (trasata);

4) oznaczenie terminu płatności;

5) oznaczenie miejsca płatności;

6) nazwisko osoby, na której rzecz lub na której zlecenie zapłata ma być dokonana;

7) oznaczenie daty i miejsca wystawienia weksla;

8) podpis wystawcy weksla.

Może to zostać uczynione zgodnie z deklaracją wekslową dołączoną do weksla in blanco i umowy, jednakże brak takiej deklaracji nie wpływa na ważność weksla. Istnienie deklaracji wekslowej leży  przede wszystkim w interesie naszego kontrahenta, który może mieć obawy, czy odpowiednio do sytuacji i aktualnej wysokości jego zobowiązania, uzupełnimy ten papier wartościowy.

Po wypełnieniu weksla i oznaczeniu kwoty, której zamierzamy dochodzić, możemy przestawić weksel drugiej stronie do zapłaty. W przypadku braku uczynienia tego w terminie wskazanym na wekslu, możemy skierować sprawę na drogę postępowania sądowego na korzystniejszych warunkach, tj. sąd pobiera na wstępie opłatę w wysokości tylko 1,25 % wartości dochodzonej przez nasz wierzytelności (tzw. postępowanie nakazowe) zamiast 5 % w postępowaniu upominawczym. Uzyskany przez nas i wydany przez sąd nakaz zapłaty z weksla stanowić będzie tytuł zabezpieczenia, wykonalny bez nadawania mu klauzuli wykonalności, co oznacza, że możemy od razu kierować do komornika wniosek o zabezpieczenie, polegający na przejęciu pieniędzy dłużnika i przekazaniu ich na konto sądu. Ponadto nakaz zapłaty z weksla jest natychmiastowo wykonalny, co oznacza, że jeśli dłużnik w ciągu dwóch tygodni od doręczenia mu nakazu zapłaty nie wykona go, możliwe jest złożenie do sądu wniosku o klauzulę wykonalności. Nie ma znaczenia to, że dłużnik (pozwany) wniesie zarzuty od nakazu zapłaty, chyba że sąd na jego wniosek wstrzyma wykonanie nakazu. Nakaz nie musi być więc prawomocny, by można było prowadzić egzekucję.

Podsumowując tę kwestię, nakaz z weksla zapewnia więc szybkość działania i dochodzenia naszych wierzytelności, co w przypadku skutecznej egzekucji jest szalenie ważne. A to m.in. jest jedną (obok abstrakcyjności zobowiązania z weksla) z przyczyn, dlaczego weksel jest tak ważnym sposobem zabezpieczenia wierzytelności.

DOBROWOLNE PODDANIE SIĘ EGZEKUCJI

Bardzo dobrym sposobem na zabezpieczenie naszego (jako wierzyciela) roszczenia o zapłatę jest oświadczenie dłużnika o poddaniu się egzekucji w akcie notarialnym. Możliwość taką przewiduje art. 777 par. 1 pkt 4 – 6 k.p.c. (ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego, Dz. U. 1964 r. Nr 43 poz. 296):

Art. 777 (Tytuły egzekucyjne)

Tytułami egzekucyjnymi są: (…)

4) akt notarialny, w którym dłużnik poddał się egzekucji i który obejmuje obowiązek zapłaty sumy pieniężnej lub wydania rzeczy oznaczonych co do gatunku, ilościowo w akcie określonych, albo też wydania rzeczy indywidualnie oznaczonej, gdy w akcie wskazano termin wykonania obowiązku lub zdarzenie, od którego uzależnione jest wykonanie;

5) akt notarialny, w którym dłużnik poddał się egzekucji i który obejmuje obowiązek zapłaty sumy pieniężnej do wysokości w akcie wprost określonej albo oznaczonej za pomocą klauzuli waloryzacyjnej, gdy w akcie wskazano zdarzenie, od którego uzależnione jest wykonanie obowiązku, jak również termin, do którego wierzyciel może wystąpić o nadanie temu aktowi klauzuli wykonalności;

6) akt notarialny określony w pkt 4 lub 5, w którym niebędąca dłużnikiem osobistym osoba, której rzecz, wierzytelność lub prawo obciążone jest hipoteką lub zastawem, poddała się egzekucji z obciążonego przedmiotu w celu zaspokojenia wierzytelności pieniężnej przysługującej zabezpieczonemu wierzycielowi.

Oświadczenie o dobrowolnym poddaniu się egzekucji w akcie notarialnym jest tytułem egzekucyjnym, co oznacza przyspieszenie i uproszczenie postępowania wykonawczego, ponieważ samo sporządzenie aktu notarialnego, w którym dłużnik poddaje się egzekucji zastępuje postępowanie przed sądem. Wobec tego, mając już takie oświadczenie, możemy wystąpić do sądu z wnioskiem o nadanie klauzuli wykonalności na ten akt. Dysponując klauzulą na oświadczeniu, idziemy prosto do komornika. A więc niesamowita oszczędność czasu.

ZASTAW

W celu zabezpieczenia naszej wierzytelności pieniężnej możemy zaproponować naszemu kontrahentowi, by ustanowił na rzeczy ruchomej czy ewentualnie prawie należącym do niego zastaw. W sytuacji, gdy nasz dłużnik nie wywiąże się ze swojego zobowiązania (nie uiści faktury w terminie, nie spłaci kwoty udzielonej mu przez nas pożyczki), możemy zaspokoić się z rzeczy (prawa) oddanego w zastaw, co oznacza, iż możemy doprowadzić do sprzedaży rzeczy (prawa) objętych zastawem w trybie egzekucji sądowej i zaspokoić się z uzyskanej w ten sposób sumy.

Co ważne, zaspokojenia takiego możemy dochodzić bez względu na to, czyją własnością stała się rzecz (prawo). Wobec tego, pomimo przykładowo sprzedaży przez dłużnika rzeczy czy prawa zastawionego na naszą rzecz osobie trzeciej, nadal będzie nam przysługiwało prawo zastawu. Co więcej, zyskujemy pierwszeństwo przed innymi wierzycielami osobistymi właściciela zastawionej rzeczy (prawa).

Możliwe jest także ustanowienie zastawu rejestrowego – wtedy dłużnik zachowa przedmiot zastawu w swoim władaniu – powszechną praktyką jest ustanawianie zastawu rejestrowego na samochodzie. Zastaw rejestrowy ustanawia się w formie pisemnej pod rygorem nieważności i wpisuje na odpowiednim formularzu do rejestru zastawów prowadzonego przez odpowiedni miejscowo sąd rejonowy.

HIPOTEKA

Służy ona zabezpieczeniu szczególnie wierzytelności w wyższych kwotach, bowiem dzięki hipotece możemy dochodzić zaspokojenia z nieruchomości dłużnika. Podobnie jak przy zastawie,  możemy dochodzić zaspokojenia z nieruchomości, z pierwszeństwem przed wierzycielami osobistymi naszego dłużnika czy bez względu na to, czyją własnością stanie się obciążona nieruchomość. Aby ustanowić hipotekę, konieczny jest jej wpis do księgi wieczystej na mocy oświadczenia właściciela nieruchomości obciążanej w formie aktu notarialnego pod rygorem nieważności.

PODSUMOWANIE

Tak pokrótce przedstawiają się najpopularniejsze i najważniejsze sposoby zabezpieczania roszczeń przez wierzycieli. Oczywiście istnieją jeszcze inne konstrukcje służące temu celowi, jak na przykład przewłaszczenie na zabezpieczenie, jednakże ze względu na ich mniejszą popularność w prawie polskim, nie zostały w tym artykule omówione.

Także pamiętajmy – warto zabezpieczyć nasze umowy, aby pewniej i szybciej dochodzić zapłaty od kontrahenta (dłużnika)!

Romuald Kędzierski
Prawnik Kancelarii Koksztys

Więcej

Umowy o zakazie konkurencji po ustaniu zatrudnienia

Umowę o zakazie konkurencji po ustaniu zatrudnienia reguluje art. 1012 Kodeksu Pracy,  a realizacja obowiązków i uprawnień  wynikających z wyżej wymienionej umowy aktualizuje się dopiero  po ustaniu stosunku pracy. Umowa ta  jest specyficzna, gdyż zawiera elementy  powiązane  zarówno  z prawem  pracy jak i z prawem cywilnym. Jeśli chodzi o powiązania umowy o zakazie konkurencji  z prawem pracy to głównym elementem o tym świadczącym jest przede wszystkim fakt, iż jest ona regulowana w Kodeksie Pracy, ponadto o odszkodowaniu dla byłego pracownika orzeka – sąd pracy, jest ona zawierana przez pracodawcę z pracownikiem, a jej przedmiotem jest zakaz konkurencji z uwagi na szczególnie ważne informacje, które pracownik uzyskał w czasie trwania jego zatrudnienia.

Natomiast jeśli chodzi o elementy  cywilnoprawne odnoszące się do umowy o zakazie zatrudnienia to trzeba pamiętać, iż odnoszą się  do niej zasady swobody umów znane z Kodeksu Cywilnego. Umowa może zostać zawarta jedynie w drodze złożenia przez strony zgodnych oświadczeń woli, a tym samym pracodawca nie ma możliwości zmuszenia pracowników (np. w drodze wypowiedzenia zmiany umowy itd.) do zawarcia takiej umowy. Ponadto pracodawca może dochodzić od byłego pracownika naprawienia szkody wyrządzonej przez niego na skutek naruszenia obowiązków wynikających z zawartej umowy o zakazie konkurencji po ustaniu zatrudnienia na podstawie odpowiednio stosowanych przepisów Kodeksu cywilnego (art. 471 i nast. Kodeksu cywilnego w zw. z art. 300 Kodeksu pracy). Taka odpowiedzialność pracownika jest nieograniczona – pracownik odpowiada   za szkodę wyrządzoną pracodawcy w pełnej wykazanej wysokości, bez względu na winę umyślną lub nieumyślną.

Omawiana umowa – zawarta w formie pisemnej pod rygorem nieważności (art. 1013 k.p.) powinna określać :

-zakres przedmiotowy, podmiotowy oraz terytorialny obowiązywania umowy,

-czas obowiązywania umowy,

-wysokość odszkodowania oraz termin i sposób jego wypłaty.

Umowa o zakazie zatrudnienia po ustaniu stosunku pracy podlega ograniczeniom przedmiotowym i podmiotowym.  Przede wszystkim umowę taką może zawrzeć tylko pracodawca z pracownikiem, który posiada dostęp do szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę. Na  temat  szczególnie ważnych informacji wypowiedział się Sąd Najwyższy w uzasadnieniu do wyroku z dnia 16.05.2001 (I PKN 402/00). Sąd Najwyższy stwierdził, iż pojęcie szczególnie ważnych informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę nie zależy od kryteriów obiektywnych, lecz przede wszystkim subiektywnego przekonania pracodawcy. Wystarczy, że zdaniem pracodawcy wykorzystanie nabytej wiedzy przez pracownika w działalności konkurencyjnej mogłoby narazić jego firmę na straty.  Z  kolei informacjami, których ujawnienie może narazić pracodawcę na szkodę są w szczególności tajemnice przedsiębiorstwa. Przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności.

Kodeks pracy ustala minimalne odszkodowanie za powstrzymywanie się od działalności konkurencyjnej po ustaniu stosunku pracy na poziomie 25% wynagrodzenia otrzymanego przez pracownika przed ustaniem stosunku pracy przez okres odpowiadający okresowi obowiązywania zakazu konkurencji. Regulacja ta ma charakter bezwzględnie  obowiązujący i nie można jej wyłączyć. Umowa o zakazie konkurencji ma zawsze charakter odpłatny.

Umowa o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku zatrudnienia może ulec wcześniejszemu rozwiązaniu tylko w dwóch sytuacjach. Po pierwsze gdy ustaną przyczyny nałożenia zakazu (na przykład  w sytuacji pracodawca zmieni branżę). Po drugie gdy pracodawca nie wywiązuje się z obowiązku wypłaty odszkodowania.  Zaistnienie pierwszego z tych zdarzeń nie zwalnia jednak pracodawcy   z obowiązku dalszego wypłacania odszkodowania, jeśli pracownik mimo ustania zakazu nie podjął pracy w konkurencyjnym przedsiębiorstwie. Dlatego warto przy zawieraniu umowy o zakazie konkurencji umieścić w niej zapis o warunkach wcześniejszego rozwiązania klauzuli. Pracodawca może również  ustalić karę umowną, którą pracownik będzie obowiązany płacić, gdy złamie zakaz konkurencji po rozwiązaniu umowy.

Warto zauważyć, iż coraz częściej pracodawcy decydują się na podpisanie umowy o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy  już w momencie przyjmowania do pracy pracownika, zdając sobie sprawę, że z racji powierzanego mu stanowiska będzie miał dostęp do szczególnie ważnych informacji dotyczących działalności ich  przedsiębiorstwa. Co do zasady jest to dobre  posunięcie, tym bardziej, że pozycja negocjacyjna pracodawcy w momencie zatrudniania pracownika wydaje się być zdecydowanie lepsza, niż ta bezpośrednio przed rozwiązaniem stosunku pracy. Jednakże pracodawca musi być świadomy ryzyka prawnego, jakie niesie ze sobą takie rozwiązanie. Może zdarzyć się taka sytuacja, że umowa o pracę zostanie rozwiązana przed upływem okresu, na jaki została zawarta, a czas obowiązywania zakazu konkurencji okaże się dłuższy niż czas trwania samego stosunku pracy. Dlatego też w takiej sytuacji  pracodawca powinien zagwarantować sobie w umowie o zakazie konkurencji możliwość jej rozwiązania. Warto również przewidzieć w umowie o zakazie konkurencji  sytuacje, w których będzie dopuszczalne skrócenie czasu trwania zakazu konkurencji wraz z jednoczesnym zmniejszeniem odszkodowania z tytułu zakazu konkurencji.

Z poważaniem,
Agnieszka Musiał
Prawnik Kancelarii Koksztys

Więcej

Życzymy Wesołych Świąt

Życzymy spokojnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia oraz pomyślności
w nadchodzącym Nowym Roku 2015.

Wierzymy, że w 2015 roku zechcą nam Państwo powierzyć swoje problemy
prawne i windykacyjne, a my przyczynimy się do Państwa sukcesów i zadowolenia.
Pozostajemy do Państwa dyspozycji.

Nie jesteś jeszcze naszym klientem? zamów wygodnie na e-koksztys.pl

Pozdrowienia świąteczne od Kancelarii Prawa Gospodarczego Koksztys oraz Koksztys S.A

e-kartka Kancelarii Koksztys

Więcej

Obowiązkowe wyposażenie samochodu

Wiele się mówiło w listopadzie o nowych przepisach dotyczących obowiązkowego wyposażenia samochodów osobowych w związku z dyrektywą unijną, której to przepisy weszły w życie n terenie naszego kraju od 1 listopada 2014 roku. Któż jednak wie dokładnie kogo dotyczą nowe regulacje i co tak naprawdę kierowcy będą zmuszeni dopasować? Na te pytania już nie każdy z nas zna odpowiedź.

Przepisy wynikające z dyrektywy unijnej dotyczą wszystkich  aut, które po 1 listopada 2014 roku przeszły, bądź dopiero przejdą proces homologacji. Oczywiście pojazdy dopiero wprowadzanie do obrotu za pośrednictwem samych producentów powinny być już wyposażone w wymagane systemy. O jakich systemach tu jednak mowa?

Zmian jest dokładnie 5. Chodzi o konieczność zamontowania systemu kontroli ciśnienia powietrza w oponach, systemu monitoringu zapięcia pasów bezpieczeństwa, mocowań Isofix dla dziecięcych fotelików na przynajmniej dwóch siedzeniach, sygnalizacji optymalnego przełożenia skrzyni biegów oraz wzmocnienia tylnych siedzeń. Mówić w największym skrócie wszystkie te zmiany naturalnie mają prowadzić do zwiększenia bezpieczeństwa jazdy kierowców i pasażerów, jak również do bardziej ekologicznego poruszania się po krajach unii, nie mniej jednak generować będą dość spore koszty zarówno utrzymania jak i zainstalowania.

System wzmocnienia tylnych siedzeń, ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa osób podróżujących jako pasażerowie na tylnich kanapach. Niejednokrotnie zdarza się bowiem, że wozimy w bagażnikach naszych pojazdów ciężkie przedmioty, które to są tam ułożone raczej luźno. Przy kolizji drogowej całą swoją siłą uderzają w tył siedzeń, który to nie zawsze jest wykonywany z materiałów wystarczająco silnych, by zamortyzować uderzenie. Powodować to może przedostanie się do wnętrza pojazdów ciężkich przedmiotów z bagażnika wyrządzając duże szkody.

System informowania kierowcy o chwili optymalnego momentu zmiany biegów ma na celu natomiast zmniejszenie emisji dwutlenku węgla i zużycia paliwa. Jakkolwiek pomysł co do zasady jest godny pochwały, to jednak wzbudzać może również pewnego rodzaju wesołość i chichot wielu z nas.

Ostatnią zmianą wymagającą komentarza jest właśnie najbardziej kontrowersyjny system kontroli ciśnienia powietrza w oponach, polegający na umieszczeniu przy każdej oponie czujnika służącego do rejestracji i ustalania pomiarów ciśnienia w oponach. Innowacja jest o tyle mało praktyczna i kosztowana, że przy każdej zmianie opon z zimowych na letnie pojawi się kłopot właśnie związany z przełożeniem zamontowanych na oponach czujników. Indywidualna zmiana opon okaże się zatem dość skomplikowana i obarczona ryzykiem uszkodzenia czujników (a to już koszt rzędu kilkuset złotych przy wymianie tylko jednego z nich), a wymiana za pośrednictwem specjalistów naturalnie zwiększy wydatki. Niestety decyzja zapadła i pozostaje nam się z nią jedynie pogodzić, chcąc „nieco podrasować” swoje auto.

Na końcu warto przypomnieć, iż poza ww. wyposażeniem pojazdów niezmiennie w samochodzie należy posiadać gaśnicę umieszczoną w miejscu łatwo dostępnym w razie potrzeby jej użycia oraz trójkąt do ustawiania na drodze, przeznaczony do ostrzegania o obecności unieruchomionego pojazdu ze znakiem homologacji – § 11 punkt 13 i 14 rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. dotyczącego niezbędnego wyposażenia samochodu. Lista przedmiotów koniecznych do wyposażenia pojazdu samochodowego szczegółowo została opisana w rozdziale 2 przywołanego rozporządzenia. Posiadanie apteczki, kamizelki odblaskowej, linki holowniczej, koła zapasowego, czy zapasowych żarówek i bezpieczników jest oczywiście bardzo zalecane, jednakże nie jest obligatoryjne z mocy rozporządzenia.

Katarzyna Czepiel

Prawnik Kancelarii Koksztys

Więcej

Duże zmiany w sprzedaży detalicznej

25 grudnia 2014 r. zaczęła obowiązywać nowa ustawa o prawach konsumenta. Wprowadzane zmiany dotyczą zakupów robionych przez konsumentów, zarówno w sklepach tradycyjnych, w Internecie jak i na różnego rodzaju pokazach. Konsumenci uzyskali np. nowe możliwości przy składaniu reklamacji. Teraz towar kupiony w sklepie czy w Internecie jeszcze łatwiej jest zwrócić lub doprowadzić do jego naprawy, a każda umowa zawarta na odległość bezwzględnie musi zostać potwierdzona na piśmie. Do najważniejszych zmian należy rozszerzony obowiązek informacyjny sprzedawców, dotyczący umów zawieranych w warunkach typowych, czyli w tradycyjnym sklepie i nietypowych, czyli przy sprzedaży przez Internet, telefon lub na pokazie.

Wymagana stała się między innymi informacja o łącznej cenie do zapłaty, a więc razem z kosztami wysyłki lub innymi dopłatami. Niezbędna jest także informacja o kosztach zwrotu produktu w przypadku odstąpienia od umowy zawartej na odległość czyli poza lokalem sprzedającego. Konieczne stało się uzyskanie wyraźnej zgody konsumenta na każdą dodatkową płatność, a zgoda ta nie może już wynikać z zastosowania konstrukcji domyślnej. Niedopuszczalne jest więc choćby automatyczne zaznaczanie tego typu opcji po otwarciu elektronicznej zakładki przez konsumenta. Jeżeli sprzedawca nie zapewni pozyskania wyraźnej zgody konsumenta, ten nie będzie musiał ponosić tych opłat.

Niezwykle wyraźną zmianą jest to, sprzedaży konsumenckiej powróciła rękojmia, dzięki czemu jest możliwa większa swoboda w zgłaszaniu zastrzeżeń do jakości produktów. Prezes Federacji Konsumentów Kamil Pluskwa-Dąbrowski przyznał, że: „Powrót wynikającej z przepisów Kodeksu cywilnego starej dobrej rękojmi to największa zmiana w tej nowej regulacji” i przypomina, że oznacza to powrót do starej formuły sprzed kliku lat, kiedy to w sprzedaży konsumenckiej obowiązywała rękojmia i gwarancja. Wielkie znaczenie tej zmiany podkreśla też Dorota Karczewska, wiceprezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, która przypomina, że „rękojmia należy się z mocy prawa i nie można jej wyłączyć, a wobec klienta odpowiedzialny jest sprzedający towar lub usługę. Natomiast gwarancja jest zobowiązaniem dodatkowym i dobrowolnym, ustanawianym przez producenta lub sprzedawcę i może zapewniać uprawnia szersze niż wynikające z zasad rękojmi, albo węższe.” Jak doradzają eksperci UOKiK i Federacji Konsumentów, najlepiej jest korzystać z obu tych instytucji prawnych i absolutnie nie godzić się na zapisy w umowach sprzedaży wyłączające rękojmię. Należy zatem wskazać, że to nie tylko niekorzystne, dla kupujących, ale od 25 grudnia jest także sprzeczne z prawem.

W ramach rękojmi klient niezadowolony z towaru lub usługi może teraz żądać jego naprawy, wymiany lub obniżenia ceny, według własnej propozycji, a w przypadku wady istotnej, czyli uniemożliwiającej lub wyraźnie utrudniającej korzystanie z produktu, klient może żądać nawet odstąpienia od umowy. Dzięki nowym uregulowaniom gospodarzem procesu reklamacji stał się już nie tylko przedsiębiorca, gdyż klient również ma w tej dziedzinie swoje prawa. Po 25 grudnia te prawa są jeszcze większe. W ramach rękojmi nabywca towaru lub usługi ma dwa lata na reklamację. Natomiast przedsiębiorca musi w ciągu 14 dni ustosunkować się do tego żądania. Tak było według Kodeksu cywilnego także dotychczas, tylko że przez ostatnie lata te przepisy nie dotyczyły sprzedaży konsumenckiej. Paradoksalnie w tym okresie firmy nabywające towary i usługi miały większe prawa niż indywidualni konsumenci, bo kupując ten sam towar mogły korzystać z rękojmi i gwarancji, a zwykły konsument jedynie z gwarancji.

Wydłużony został też czas na rękojmię produktów z długim terminem ważności. Jeśli jakiś produkt ma długą datę przydatności, to konsument może składać reklamację w ramach rękojmi aż do momentu upływu terminu ważności tego produktu. Jest to spora zmiana i duża nowość w przepisach, wprowadzonych przez tę nowelizację do Kodeksu cywilnego. Jeszcze większe nowości wprowadzono w odniesieniu do możliwości reklamowania produktów żywnościowych. O ile dotychczas było to możliwe w ciągu trzech dni od zakupu, to  nowe przepisy pozwalają to uczynić w ciągu aż dwóch lat. Wydłużono także, z trzech do pięciu lat, czas na reklamowanie nieruchomości.

Bardzo istotne zmiany nowa ustawa wprowadza w zakresie sprzedaży na odległość, czyli przez telefon lub w Internecie. Przede wszystkim z 10 do 14 dni wydłużył się czas na odstąpienie od umowy. Dodatkowo, jeśli konsument nie zostanie poinformowany o prawie do odstąpienia od umowy, to będzie z niego mógł skorzystać w ciągu 12 miesięcy, podczas gdy dotychczas miał na to tylko trzy miesiące. Jeśli towar dotrze do klienta uszkodzony, to odpowiada za to sprzedawca, podobnie jak za zaginięcie przesyłki. Wyjątkiem może być jedynie sytuacja, gdy to kupujący zaproponuje firmę kurierską. Więcej obowiązków i rygorów spada na firmy prowadzące sprzedaż przez Internet. Np. w przypadku e-zamówienia z obowiązkiem zapłaty, klient będzie musiał wyraźnie potwierdzić, że wie o konieczności zapłaty za usługę lub produkt. Jeśli zamówienie odbywa się przez naciśnięcie przycisku lub użycie podobniej funkcji, sprzedawca musi zadbać o ich czytelne oznaczenie słowami „zamówienie z obowiązkiem zapłaty”.

Przy sprzedaży w formie telemarketingu na początku rozmowy konsultant musi poinformować, że dzwoni aby zaproponować zawarcie umowy. Powinien przedstawić się oraz podać dane firmy, którą reprezentuje. A sprzedawca zobowiązany jest potwierdzić treść zaproponowanej w ten sposób umowy na papierze lub innym trwałym nośniku (mail, płyta CD). Umowa będzie uznawana za zawartą, jeżeli konsument po otrzymaniu jej treści wyrazi na nią zgodę na papierze lub innym trwałym nośniku i przekaże ją sprzedawcy. Nie będzie możliwe zawarcia umowy wyłącznie na podstawie zgody wyrażonej przez konsumenta w czasie rozmowy telefonicznej ze sprzedawcą, co obecnie jest na szeroką skale praktykowane. Konsumenci stali się też lepiej chronieni przy zakupach poza lokalem przedsiębiorcy. Również w tym przypadku klient musi przed wyrażeniem zgody otrzymać informacje dotyczące produktu i umowy na papierze, albo gdy wyrazi na to zgodę na innym trwałym nośniku, przedstawione w sposób czytelny i wyrażone prostym językiem. Również w tej sprzedaży klient uzyskał możliwość odstąpienia od umowy w ciągu 14 dni, podczas gdy do tej pory było to 10 dni.

Ciekawostką nowych przepisów jest także to, że obietnice składane w reklamach są teraz traktowane na równi z tymi zawartymi w gwarancji. Eksperci z UOKiK i Federacji Konsumentów wskazują na doniosłe znaczenie tej nowej zasady, ale od razu dodają, że korzystanie z niej nie będzie łatwe. Bo jak wskazują, dużym problem będzie interpretacja przekazu reklamowego, który często ma złożoną artystycznie formę, wykorzystuje symboliczne lub satyryczne treści. Np. raczej trudno będzie udowodnić, że osoba spożywająca pewien napój energetyczny powinna latać, ale niewątpliwie, sam nowy mechanizm jest ciekawy i będzie wymagał wnikliwej analizy jego praktycznego zastosowania.

Na pewno nowe przepisy są znacznym utrudnieniem dla przedsiębiorców, sprzedawców, którzy oferują towar konsumentom. Na pewno zmiany w przepisach, spowodują dodatkowe koszty i z racji nowości mogą spowodować sporo zamieszania. Jednakże, biorąc pod uwagę, że na końcu, de facto wszyscy jesteśmy konsumentami, to nowe przepisy, z pewnością stanowią skok cywilizacyjny na rynku polskim. I po odpowiednim okresie dostosowywania się do polskich warunków, wyjdą na korzyść zarówno konsumentom, jak i rynkowi jako takiemu, a więc także przedsiębiorcą.

Krzysztof Kołyga

Kancelaria Koksztys

Więcej

Obowiązki właściciela sklepu internetowego w zakresie ochrony danych osobowych

Przepisy ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych nakładają na podmioty przetwarzające dane osobowe, w tym na przedsiębiorców prowadzących sklepy internetowe, szereg obowiązków związanych z ochroną tych danych.

1. Przede wszystkim, na administratorze danych osobowych, a więc na właścicielu sklepu internetowego, ciąży obowiązek zgłoszenia prowadzonego zbioru danych osobowych Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych. Zgłoszenia można dokonać, składając wypełniony formularz, stanowiący załącznik do rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 11 grudnia 2008 r. w sprawie wzoru zgłoszenia zbioru danych do rejestracji Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych. Istnieje również możliwość wypełnienia wniosku online za pośrednictwem platformy e-Giodo i opatrzenia go bezpiecznym podpisem elektronicznym lub wydrukowania takiego wniosku i złożenia go w tradycyjnej formie.

Formularz w formie pisemnej powinien być złożony pod adresem:

Biuro Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych
ul. Stawki 2
00-193 Warszawa

2. Obowiązkiem administratora danych jest również przygotowanie w formie pisemnej 2 dokumentów:

Polityki bezpieczeństwa informacji,

Instrukcji zarządzania systemem informatycznym.

Wymagania odnośnie treści powyższych dokumentów określa rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie dokumentacji przetwarzania danych osobowych oraz warunków technicznych i organizacyjnych, jakim powinny odpowiadać urządzenia i systemy informatyczne służące do przetwarzania danych osobowych, zwanego dalej Rozporządzeniem. Polityka bezpieczeństwa informacji zawierać powinna w szczególności:

– wykaz budynków, pomieszczeń lub części pomieszczeń, tworzących obszar, w którym przetwarzane są dane osobowe,

– wykaz zbiorów danych osobowych wraz ze wskazaniem programów zastosowanych do przetwarzania tych danych,

– opis struktury zbiorów danych wskazujący zawartość poszczególnych pól informacyjnych i powiązania między nimi,

– sposób przepływu danych pomiędzy poszczególnymi systemami,

– określenie środków technicznych i organizacyjnych niezbędnych dla zapewnienia poufności, integralności i rozliczalności przetwarzanych danych,

 – informacje o jednostce,

– orzeczenia sądów.

 Instrukcja zarządzania systemem informatycznym, zawierać powinna w szczególności:

– procedury nadawania uprawnień do przetwarzania danych i rejestrowania tych uprawnień w systemie informatycznym oraz wskazanie osoby odpowiedzialnej za te czynności,

– stosowane metody i środki uwierzytelnienia oraz procedury związane z ich zarządzaniem i użytkowaniem,

– procedury rozpoczęcia, zawieszenia i zakończenia pracy przeznaczone dla użytkowników systemu,

– procedury tworzenia kopii zapasowych zbiorów danych oraz programów i narzędzi programowych służących do ich przetwarzania,

– sposób, miejsce i okres przechowywania elektronicznych nośników informacji zawierających dane osobowe, kopii zapasowych, zbiorów danych oraz programów i narzędzi programowych służących do ich przetwarzania,

– sposób zabezpieczenia systemu informatycznego przed działalnością oprogramowania, o którym mowa w pkt III ppkt 1 załącznika do Rozporządzenia, tj. oprogramowania, którego celem jest uzyskanie nieuprawnionego dostępu do systemu informatycznego,

– sposób realizacji wymogów, o których mowa w § 7 ust. 1 pkt 4 Rozporządzenia, zgodnie z którym dla każdej osoby, której dane osobowe są przetwarzane w systemie informatycznym (z wyjątkiem systemów służących do przetwarzania danych osobowych ograniczonych wyłącznie do edycji tekstu w celu udostępnienia go na piśmie), system ten zapewniać ma odnotowanie informacji o odbiorcach, którym dane osobowe zostały udostępnione, dacie i zakresie tego udostępnienia, chyba że system informatyczny używany jest do przetwarzania danych zawartych w zbiorach jawnych,

– procedury wykonywania przeglądów i konserwacji systemów oraz nośników informacji służących do przetwarzania danych.

 3. Administrator danych osobowych, którym jest właściciel sklepu internetowego, zobowiązany jest zastosować środki techniczne i organizacyjne zapewniające ochronę przetwarzanych danych osobowych odpowiednią do zagrożeń oraz kategorii danych objętych ochroną, a w szczególności powinien zabezpieczyć dane przed ich udostępnieniem osobom nieupoważnionym, zabraniem przez osobę nieuprawnioną, przetwarzaniem z naruszeniem ustawy oraz zmianą, utratą, uszkodzeniem lub zniszczeniem.

 4. Przepisy przewidują obowiązek ustanowienia tzw. administratora bezpieczeństwa informacji, który winien nadzorować przestrzeganie zasad ochrony, wskazanych w pkt 3 niniejszej porady. Nie ma potrzeby powoływania administratora bezpieczeństwa informacji w przypadku, gdy powyższe obowiązki wypełnia sam administrator danych.

 Z dniem 1 stycznia 2015 r. wejdą w życie przepisy ustawy z dnia 7 listopada 2014 r. o ułatwieniu wykonywania działalności gospodarczej, która zawiera m.in. nowelizację przepisów ustawy o ochronie danych osobowych. Zgodnie z nowymi regulacjami, do zadań administratora bezpieczeństwa informacji należeć będzie:

1.  zapewnianie przestrzegania przepisów o ochronie danych osobowych, w szczególności przez:

– sprawdzanie zgodności przetwarzania danych osobowych z przepisami o ochronie danych osobowych oraz opracowanie w tym zakresie sprawozdania dla administratora danych,

– nadzorowanie opracowania i aktualizowania dokumentacji, o której mowa w art. 36 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych (dokumentację opisującą sposób przetwarzania danych  oraz środki ochrony przetwarzanych danych), oraz przestrzegania zasad w niej określonych,

– zapewnianie zapoznania osób upoważnionych do przetwarzania danych osobowych z przepisami o ochronie danych osobowych;

2.  prowadzenie rejestru zbiorów danych przetwarzanych przez administratora danych.

 Administratorem bezpieczeństwa informacji będzie mogła zostać osoba, która:

1) ma pełną zdolność do czynności prawnych oraz korzysta z pełni praw publicznych;

2) posiada odpowiednią wiedzę w zakresie ochrony danych osobowych;

3) nie była karana za umyślne przestępstwo.

 W przypadku niepowołania administratora bezpieczeństwa informacji zadania w zakresie sprawdzania zgodności przetwarzania danych osobowych z przepisami o ochronie danych osobowych, nadzorowania opracowania i aktualizowania dokumentacji, o której mowa w art. 36 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych (dokumentacja opisująca sposób przetwarzania danych  oraz środki ochrony przetwarzanych danych) oraz przestrzegania zasad w niej określonych, a także zapewniania zapoznania osób upoważnionych do przetwarzania danych osobowych z przepisami o ochronie danych osobowych, wykonywać będzie administrator danych.

 5. Administratorzy danych osobowych zobowiązani są również do prowadzenia ewidencji osób upoważnionych do przetwarzania danych osobowych. Ewidencja powinna zawierać: imię i nazwisko osoby upoważnionej oraz datę nadania i ustania oraz zakres upoważnienia do przetwarzania danych osobowych, a także identyfikator (dostęp do danych przetwarzanych w systemie informatycznym powinien być możliwy dopiero po wprowadzeniu identyfikatora, przypisanego do danej osoby).

Osoby, które zostały upoważnione do przetwarzania danych osobowych, są obowiązane zachować w tajemnicy te dane oraz sposoby ich zabezpieczenia.

 6. Właścicieli sklepów internetowych obciążają również obowiązki związane z zachowaniem środków bezpieczeństwa przetwarzania danych osobowych w systemie informatycznym. Z uwagi na fakt, iż urządzenia systemu informatycznego, służące do przetwarzania danych osobowych klientów sklepów internetowych, połączone są z siecią publiczną, właściciele sklepów zobowiązani są  do stosowania środków bezpieczeństwa na poziomie wysokim, określonych w części C załącznika do Rozporządzenia.

Nadto, konieczne jest stosowanie na poziomie wysokim wymogów, określonych dla środków bezpieczeństwa na poziomie podstawowym i podwyższonym, o ile zasady ustanowione dla ochrony na poziomie wysokim nie stanowią inaczej.

Agnieszka Przybylska
Prawnik Kancelarii Koksztys

Więcej

Kalendarium

Rok 2017

Rok 2016

Rok 2015

Rok 2014

Rok 2013

Rok 2012